Ambasada 3Flow #6: Założyciele marki – wywiad

Dzisiaj w Ambasadzie 3Flow dla odmiany gościmy… gospodarzy – Łukasza i Tomka – założycieli i właścicieli marki 3FLOW i firmy 3Flow Solutions 🙂

Zapraszamy na poznanie kulis powstania marki 3FLOW, jej misji szerzenia idei poszukiwania swojego FLOW 😉

To skoro mamy poznać, kulisy, opowiedzcie jak i kiedy to wszystko się zaczęło?

Tomek: Na całą historię chyba nie mamy dziś czasu, ale w skrócie – zaczęło się kilka lat temu od poszukiwania innej drogi i pomysłu na życie.

Długo by mówić, ale po próbach różnych działań, przeczytanych książkach i przez taki wewnętrzny pociąg do zrobienia czegoś ważnego, dużego, czegoś co pomoże innym a nam da z tego radość, powstała idea założenia własnej firmy.

Wtedy z Łukaszem zaczęliśmy spotykać się na kawę na stacji. Każdy z nas pracował jako przedstawiciel medyczny i te kawy, to była taka odskocznia. i tam powstał pomysł wspólnej firmy i podczas tych spotkań dojrzewał…aż w końcu zaczął się materializować.

Łukasz: i tak się wszystko zgrało, że spółkę 3Flow Solutions założyliśmy najpierw w Wielkiej Brytanii i dostaliśmy potwierdzenie o rejestracji w Dzień Ojca. Taki pierwszy znak, że to coś ważnego i dobrego 😉 Zaczęliśmy tworzyć pierwszy produkt, który potem sprzedawaliśmy na Amazonie.

Tomek: To była bardzo burzliwa podróż i w końcu doprowadziła nas do założenia spółki 3Flow Solutions w Polsce… i tu kolejny znak, bo wypadło to w Dzień Kobiet. A że nasz pierwszy produkt, to slimFLOW – spalacz tłuszczu dedykowany Kobietom, to pasowało idealnie!

Jak wiemy z wielu historii, początki nie są łatwe, co Wam pomagało wytrwać?

Łukasz: Od samego początku czuliśmy, że to jest coś prawdziwego, co naprawdę chcemy zrobić.

Tomek: Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że nie będzie łatwo. Choć przyznaję, że kompletnie nie byliśmy świadomi, w co się pakujemy i jakie wyzwania przed nami się pojawią. Ale paradoksalnie to nam pomogło, bo gdybyśmy wiedzieli, to być może w ogóle nie podjęlibyśmy tematu.

Łukasz: W pewnym momencie przestaliśmy już liczyć i kalkulować. Po prostu parliśmy dalej do przodu, cały czas szukając rozwiązań. Brak odpowiedniego kapitału na starcie bardzo nam wszystko utrudniał, ale najbardziej osoby, które pięknie mówiły o tym, w czym mogą nam pomóc, ale na tych pięknych słowach kończyły…

Tomek: Tak naprawdę, dalej jesteśmy na początku drogi, to co za nami, to taka rozgrzewka 😉 Teraz wchodzimy w kolejną fazę rozwoju i wszystko zaczyna się intensyfikować, ale to nakręca jeszcze bardziej.

Powróćmy do misji i idei 3FLOW – Find your FLOW. Skąd to się w Was wzięło?

Tomek: Samo FLOW było we mnie już jakiś czas. W sensie taki głód tego. Pamiętam, jak doświadczałem tego stanu uprawiając różne dyscypliny sportu. Jak wszystko dookoła przestaje mieć znaczenie, jak zatracasz się w danej czynności i płyniesz. Najbardziej niesamowite to było jak uczyłem się pływać na kitesurfingu – i te momenty, kiedy zaczęło mi wychodzić, jak czujesz, że w zasadzie bez wysiłku, tniesz pod wiatr, deska wbija się krawędzią w wodę, w rękach trzymasz bar i sterujesz latawcem….
         KOSMOS!!!

Łukasz: I zaczęliśmy wtedy rozmyślać o tym stanie szerzej, bo FLOW to nie tylko chwile podczas uprawiania sportów. Można uzyskać FLOW w różnych dziedzinach życia i wszystko wtedy bardziej nas angażuje, daje więcej radości. Ponieważ pracowaliśmy w branży farmaceutycznej, dodatkowo Tomek skończył fizjoterapię na AWF-ie, to jakoś blisko nam było do suplementacji. Ale nie tej stereotypowej – brania byle czego i oczekiwania cudów…. tylko takiej prawdziwej, mądrej, najwyższej jakości.

Tomek: Obserwowaliśmy co się dzieje na rynku leków i suplementów, i często wkurzaliśmy się na to ile dziadostwa jest sprzedawane. I tę złość przekuliśmy w działanie i chęć tworzenia suplementów, które będą wsparciem w codziennym życiu. Ale wsparciem najwyższej jakości. Ale do tych suplementów będziemy dodawać coś więcej – edukację, motywację, inspirację, prawdziwe wsparcie dla osób, które chcą coś zmienić, np. schudnąć, ale same nie potrafią.

Łukasz: I wtedy wchodzimy my, cali na biało…. 🙂 I wtedy pojawia się nasza marka, która promuje odpowiedzialną suplementację i oferuje produkty, które są produkowane w najwyższych standardach, tylko ze składników pochodzących ze sprawdzonych certyfikowanych źródeł.
 
Tomek: Plus nasze wsparcie – naszych Ekspertów (lekarz, dietetyk, psycholog), Ambasadorów (zawodnicy, trenerzy personalni, pasjonaci zdrowego stylu życia). I lecimy, razem z naszymi podopiecznymi, fanami, klientami – lecimy po swoje FLOW. Przełamujemy słabości, uczymy się wytrwałości, dbania o swoje ciało, o umysł, o odpowiednie odżywianie i wreszcie – o odpowiednią suplementację.

To nie pozostaje mi nic innego, jak zaprosić wszystkich do poznania Waszej marki i wyruszenia w poszukiwaniu przygód i odkrywania swoich pasji 😉
Słyszałem też, że szykujecie jakieś nowości. Możecie coś zdradzić?

Łukasz: Naszym celem na ten rok jest istotne rozbudowanie portfolio produktów, dystrybucję i dalsze budowanie społeczności wokół idei “Find your FLOW”.

Tomek: Nawiązujemy cały czas nowe inspirujące współprace, których efekty niedługo będziecie mogli zobaczyć. Ale to za chwilę 😉 Póki co możemy zdradzić, że do naszego obecnego portfolio – czyli slimFLOW i linii powerFLOW z rewelacyjnymi odżywkami białkowymi o naprawdę obłędnych smakach, dołączy 6 nowych produktów (w tym 5 z nowej linii pureFLOW).

pureFLOW – dlatego, że będą miały tzw. czysty skład – tylko to, co potrzebne, tylko esencja i żadnych zbędnych dodatków. 😉Brzmi naprawdę ciekawie, to czekamy niecierpliwie 🙂 i jak to mówicie sami – Niech FLOW będzie z Wami! 🙂

Bardzo dziękujemy!